Drzewo sandałowe: Święte drewno o nutach mlecznych i otulających

Skąd pochodzi drzewo sandałowe?
Wbrew temu, co mogłaby sugerować jego nazwa, drzewo sandałowe (o nazwie naukowej Santalum spicatum) nie jest w istocie drzewem, lecz pasożytniczą rośliną. Rośnie, przyczepiając się do korzeni innych drzew, mogąc osiągnąć nawet 10 metrów wysokości.
Przed wieloma wiekami arabscy perfumiarze zostali oczarowani duchową łagodnością jego zapachu. W postaci proszku, olejku lub kory stanowiło przez wieki bazę wielu rodzajów kadzideł i perfum. Obecnie najlepsza jakość na rynku pochodzi z Indii.
Jego olejek eteryczny pozyskuje się tam tradycyjną techniką wykorzystującą parę wodną. Po starciu na tarce wiórki poddaje się ciśnieniu i destyluje z nich olejek. Jeśli kiedykolwiek trafią Państwo na kawałki drzewa sandałowego – La Porte Du Bonheur, efekt będzie po prostu magiczny: pod warunkiem, że było dobrze przechowywane, delikatne przeszlifowanie wystarczy, aby uwolnić odrobinę jego zapachu.
Ofiara własnego sukcesu
Jak Państwo rozumieją, jest to produkt bardzo ceniony. Jednak ze względu na niezwykle wysoki popyt produkcja metodą tradycyjną nie jest już wystarczająca.
Co gorsza, gatunek ten został uznany za zagrożony wyginięciem w Indiach, a jego produkcja stała się znacznie bardziej regulowana. Aby sprostać popytowi, bardziej przemysłowe plantacje powstały za granicą, zwłaszcza w Nowej Kaledonii, Australii i Indonezji.
Chociaż tańsze, drzewo sandałowe (i produkty z niego pochodne) z tych regionów niekoniecznie jest uważane za posiadające mniej właściwości lub mniej przyjemny zapach.
Zdecydowane środki podjęte już dawno temu
W 1798 roku sułtan Mysore ogłosił, że drzewo sandałowe będzie traktowane jako drzewo królewskie. Do dziś każdy osobnik tego gatunku roślinnego na terenie Indii jest oficjalnie objęty ochroną rządu.
Niestety nie zapobiegło to przemytowi i lukratywnemu biznesowi kontrabandowemu. W związku ze wzrostem popytu na produkcję leków, perfum i kosmetyków, przemytnicy zaczęli ścinanie drzew i ich nielegalny eksport.
Ich cena gwałtownie wzrosła w ostatnich latach. Może to wywołać uśmiech, ale obecnie eksport drewna z Indii jest nielegalny, choć eksport ropy naftowej jest niemal nieregulowany.
Drzewo sandałowe w buddyzmie
Uprawiane w całej Azji, było pierwotnie używane jako talizman podczas ceremonii pogrzebowych buddyjskich. Palono je, ponieważ lokalne społeczności wierzyły, że jego dym pomaga transportować dusze zmarłych na tamten świat.
Ten niezwykle mistyczny aromat pochodzi z samego drewna, a nie z liści czy kwiatów. Ciepły i kojacy zapach drzewa sandałowego pomaga umysłowi się odprężyć i otwiera serce na miłość. W starożytnej tradycji buddyjskiej był używany jako pomoc w medytacji przez tysiące lat.
Powszechnie uważa się, że zapach tej rośliny przynosi liczne korzyści jako talizman. Oto niektóre z nich:
- Pobudzanie zmysłowości
- Zwiększone poczucie samoświadomości
- Spokój umysłu
- Wspieranie łączności z boskOścią
- Uczucie głębokiego relaksu
Warto również zauważyć, że jego spalanie może wspomagać przebieg wielu rytuałów, sprzyjając stanowi relaksacji u praktykujących.
Drzewo sandałowe w ajurwedzie
Ajurweda: czym jest medycyna ajurwedyjska? Ajurweda to tradycyjna medycyna indyjska, która przypisuje temu produktowi szczególną rolę. Według niej stymuluje on czakrę korzeinną. Spośród 7 czakr to właśnie ta ma poprawiać poczucie tożsamości i pewność siebie.
Jego kora miałaby również sprzyjać energii i entuzjazmowi. Spalenie odrobiny w domu miałoby zatem pomóc pozostawić złe energie za progiem. Uważa się również, że kadzidło z drzewa sandałowego pomaga w naprawdę regenerującym śnie, łagodząc agresję i drażliwość.
Ponieważ sprzyja również otwarTości umysłu, tego typu produkt może być skutecznym sprzymierzeńcem w praktyce medytacji. Mówi się, że pomaga „uciszyć wirujący umysł”. W niektórych rytuałach jego olejek jest stosowany jako talizman: nakładany na czoło, skronie i wcierany między brwi. Może być również używany jako uzupełnienie kadzidła, aby wejść w stan medytacyjny i w komunię z resztą świata.
Wyjaśnienie: hipnotyzujący zapach
To co najmniej zadziwiające, że zwykła roślina może służyć jako talizman, nieprawdaż? W istocie wszystkie te korzyści można wytłumaczyć w bardziej przyziemny sposób. Drzewo sandałowe i jego dym wydzielają zapach, którego kojacy aromat sprzyja uczuciom spokoju i wewnętrznego pokoju.
Jeśli Państwo interesują się światem perfumerii, zapewne już o nim słyszeli. Bardzo popularne w produkcji perfum męskich, jest jednak coraz częściej używane do tworzenia zapachów damskich, które wymagają więcej mocy i okrągłości.
Jak pachnie drzewo sandałowe?
Zapewne nie będą Państwo zaskoczeni, dowiadując się, że ma bardzo drzewne nuty. Ale uwaga — opis ten byłby zdecydowanie niewystarczający! Specjaliści perfumerii opisują go często jako łagodny, potężny, ziemisty, bogaty i egzotyczny. Jeśli jest tak powszechnie używany, to nie bez powodu. Chociaż jego wyrazisty charakter może czynić z niego dominujący aromat, posiada nuty, które bywają łagodne i subtelne.
Działa zatem doskonałe jako wsparcie dla innych składników. Niektóre perfumy osiągają niezwykle intensywną głębię, mieszając aromaty o drzewnych lub ziemistych akcentach. Wśród tych, z którymi drzewo sandałowe doskonale się łączy, można wymienić cedr, drewno różane, różę, paczulę, wetiwer czy wanilię.